08/01/2026

Mobilność w ramach projektu Not Just Passing Through dobiegła końca!

 

Wszystkie osoby uczestniczące bezpiecznie wróciły już do swoich domów - do różnych miast w Polsce, z różnych kierunków i w różnym tempie. Zostaliśmy jednak połączeni wspólnym doświadczeniem drogi, które nie było tylko przemieszczaniem się, ale procesem uważnego bycia w miastach, przestrzeniach i relacjach.

 

W czasie mobilności zatrzymaliśmy się w Budapeszcie, ale podróżowaliśmy też przez Wiedeń, Znojmo, Bukareszt, Braszów i Bratysławę, traktując każde z tych miejsc nie jako punkt na mapie, lecz jako laboratorium obserwacji. Odwiedzaliśmy muzea i galerie, spotykaliśmy się z artystami i kuratorami, ale równie ważne były długie spacery bez celu, indywidualne eksploracje, praca w szkicownikach, rozmowy w pociągach i wspólne wieczory w tymczasowych „domach-pracowniach”.

 

Budapeszt stał się dla nas bazą i punktem odniesienia - miastem, do którego się wracało i w którym można było sprawdzić, jak zmienia się sposób patrzenia po kolejnych doświadczeniach. W Wiedniu konfrontowaliśmy współczesność z klasyką, w Bukareszcie uczyliśmy się skali, kontrastu i ciszy pomiędzy narracjami, w Braszowie - czytania miasta bez instytucjonalnego filtra, a w Bratysławie - harmonii pomiędzy architekturą, krajobrazem i sztuką. Szczególnym doświadczeniem były wizyty w takich miejscach jak Danubiana Meulensteen Art Museum, Ludwig Museum, pracownia artysty Davida Utcai czy spotkanie z zespołem i kuratorką związanymi z niezależną sceną artystyczną Budapesztu.

 

Dużą częścią projektu była indywidualna praca twórcza - czasem w muzeach, czasem w przestrzeni miasta, a czasem w ciszy pokoju. Choroba, zmęczenie czy konieczność zatrzymania nie przerywały procesu, lecz zmieniały jego materiał. W tych pauzach powstawały refleksje i formy, które nie wydarzyłyby się w biegu.

 

Projekt Not Just Passing Through nie kończy się wraz z powrotem. Efekty działań twórczych osób uczestniczących będą prezentowane publicznie - jako zapis przejścia, doświadczenia i uważnego bycia w drodze. O tym opowiemy już w kolejnym poście :)

 

Szczegółowe relacje z przebiegu mobilności oraz dokumentacja zdjęciowa dostępne są na profilu Fundacji na Facebooku. Zapraszamy do zapoznania się z publikowanymi tam materiałami.

 

Działanie realizowane w ramach projektu „Not Just Passing Through” o numerze 2025-1-PL01-KA155-YOU-000303212 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU) programu Erasmus+ Młodzież.

FUNDACJA LATERAL THINKING

 

 

KRS 0001015531

REGON 52428214500000

NIP 8883159788

 

 fundacja.lateral.thinking@gmail.com

Imię
Twój e-mail
Treść wiadomości
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

   FUNDACJA LATERAL THINKING

AKTUALNOŚCI

26/04/2026

Kończymy bardzo intensywny tydzień pracy w projekcie „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend”.
 
W minioną niedzielę, późnym wieczorem, po długiej podróży pociągiem - zgodnie z naszym podejściem do wyboru bardziej zrównoważonych form transportu - do Włocławka dotarli z Budapesztu edukatorzy FolkFest. Spotkanie to było kolejnym ważnym etapem wspólnej pracy nad rozwijaniem projektu.
 
Przez trzy dni pracowaliśmy razem, koncentrując się na kluczowych elementach procesu. Najważniejszym z nich była praca nad podręcznikiem metodologicznym, którego treść na tym etapie jest już praktycznie gotowa. Do uzupełnienia pozostaje rozdział podsumowujący, którego ostateczny kształt będzie możliwy dopiero po przeprowadzeniu końcowej ewaluacji, zaplanowanej po nadchodzącej mobilności seniorów.
 
Równolegle rozwijaliśmy materiały edukacyjne. Wybrane zostały prace uczestników, które staną się podstawą gier edukacyjnych. Opracowaliśmy ich strukturę, przygotowaliśmy instrukcje oraz ustaliliśmy spójny schemat wizualny. Najbliższe tygodnie będą czasem pracy graficzno-wydawniczej, tak aby zestawy kart były gotowe na czerwcową mobilność.
 
Istotną częścią spotkania były również działania związane z przygotowaniem kolejnego etapu projektu. Szczegółowo opracowany został program mobilności we Włocławku - zarówno w zakresie treści merytorycznych, jak i organizacji pobytu, w tym kwestii zakwaterowania i wyżywienia. Równolegle zaplanowane zostały działania przygotowawcze dla uczestników.
 
Ważnym elementem procesu była ewaluacja dotychczasowych działań, w szczególności mobilności w Budapeszcie. Analizowaliśmy zebrane materiały, identyfikowaliśmy kluczowe momenty procesu oraz obszary wymagające dopracowania, przekładając te wnioski na konkretne decyzje dotyczące dalszych działań.
 
W ramach pracy odwiedziliśmy także lokalne instytucje kultury, m.in. Centrum Kultury Browar B, analizując ich potencjał jako przestrzeni realizacji aktywności edukacyjnych.
 
W czwartek wieczorem, po krótkim pobycie w Warszawie, edukatorzy z Węgier wrócili do Budapesztu. Dla nas był to moment przejścia do kolejnego etapu pracy - uporządkowania efektów spotkania i przygotowania dalszych działań projektowych.
 
Proces rozwija się konsekwentnie, a kolejne elementy zaczynają układać się w spójną całość.
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

02/04/2026

Już za chwilę rozpocznie się kolejna edycja DiscoverEU! Nabór startuje 8 kwietnia i potrwa dwa tygodnie.

 

To inicjatywa skierowana do osób w wieku 18 lat, która daje możliwość podróżowania po Europie i zdobywania doświadczeń związanych z mobilnością, kulturą i spotkaniami. Szczegóły oraz zgłoszenia: https://youth.europa.eu/discovereu_pl

 

Równolegle chcemy podzielić się informacją o naszych kolejnych działaniach. Fundacja Lateral Thinking otrzymała dofinansowanie Unii Europejskiej na realizację dwóch nowych projektów w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU programu Erasmus+ Młodzież. Są to projekty „In’n’Out” (2025-2-PL01-KA155-YOU-000373136) oraz „Dwa szlaki, jedna Europa - DiscoverEU bez granic” (2025-2-PL01-KA155-YOU-000373372).

 

Projekt „In’n’Out” koncentruje się na doświadczeniu podróży jako procesu, który pozwala zobaczyć Europę w różnych kontekstach - społecznych, kulturowych i przestrzennych. Kluczowe jest tu nie tylko przemieszczanie się, ale sposób przeżywania i interpretowania tego, co się wydarza.

 

Projekt „Dwa szlaki, jedna Europa - DiscoverEU bez granic” opiera się na dwóch równoległych trasach mobilności, zaprojektowanych z myślą o różnych potrzebach uczestników. Pozwala to na bardziej indywidualne doświadczenie podróży oraz lepsze dopasowanie jej dynamiki do grupy.

 

W obu projektach mobilność traktowana jest jako narzędzie edukacyjne. Istotne jest doświadczenie, współtworzenie działań oraz refleksja, która towarzyszy podróży.

 

Niebawem ruszamy z realizacją. Bądźcie z nami!

25/03/2026

Spieszymy do Was z relacją z ostatnich dni naszej mobilności w Budapeszcie!
 
To były dni, w których wszystko zaczęło się domykać - powoli, naturalnie, bez pośpiechu. Proces, który rozpoczął się od niepewności i pierwszych, bardzo prostych słów, zaczął układać się w coś znacznie bardziej złożonego: w doświadczenie bycia razem, w którym język przestaje być barierą, a staje się jednym z wielu sposobów kontaktu.
 
Czwartek rozpoczęliśmy wyjazdem do Szentendre - miejsca, które od pierwszych chwil zmienia sposób patrzenia. Mniejsze, spokojniejsze, jakby wyjęte z innego tempa niż Budapeszt. To miasto sztuki, od lat zamieszkiwane przez artystów, przesiąknięte twórczością, galeriami i obecnością ludzi, którzy patrzą na świat inaczej. Wąskie uliczki, nieregularne linie zabudowy, rytm przestrzeni, który nie narzuca się, ale zaprasza do uważności.
 
Tam pracowaliśmy w plenerze. Bez pośpiechu. Patrząc, zatrzymując się, wybierając fragmenty rzeczywistości, które „coś robią” - linią, układem, relacją między elementami. Nie chodziło o rysowanie tego, co widać, ale o uchwycenie tego, co się czuje w patrzeniu. O zauważenie przestrzeni pomiędzy. O zobaczenie, że linia może być nie tylko formą, ale decyzją.
 
Po południu przenieśliśmy się do Csobánki – i tam proces wszedł w zupełnie inny wymiar. Z przestrzeni zewnętrznej wróciliśmy do tego, co wewnętrzne. Warsztaty This is me today i I feel… nie wymagały opowieści, nie wymagały tłumaczeń. Wystarczało jedno zdanie. Czasem jedno słowo - This is me today, I feel calm, I feel tired.
 
To były komunikaty proste, ale prawdziwe. Pojawiały się obok działania - w wyborze materiału, w decyzji o formie, w sposobie ułożenia elementów. Emocja przestawała być czymś, co trzeba nazwać dokładnie - stawała się czymś, co można zobaczyć. W strukturze, w ciężarze, w pustce, w warstwie. I znów - nie chodziło o efekt. Chodziło o bycie w procesie.
 
Wieczór w Csobánce był czymś więcej niż „programem”. Był spotkaniem. Takim, które nie potrzebuje scenariusza. Węgierscy seniorzy przygotowali dla nas jedzenie - proste, domowe, prawdziwe. Była muzyka na żywo, taniec, śmiech, próby nadążenia za krokami i momenty, w których nikt już nie zastanawiał się, czy robi coś dobrze.
 
Do tego spotkanie z burmistrzem i wiceburmistrzem miejscowości - obecność, która pokazała, że to, co robimy, ma znaczenie nie tylko dla nas, ale też dla miejsca, w którym się dzieje. To był wieczór relacji.
 
Piątek przyniósł zupełnie inną energię - więcej ruchu, więcej samodzielności, więcej decyzji. Rozpoczęliśmy od gry miejskiej, w której uczestnicy - podzieleni na trzy zespoły - wyruszyli w miasto. Bez prowadzenia za rękę. Z zadaniami, ale bez gotowych odpowiedzi. Z aplikacjami, transportem publicznym - i koniecznością współpracy.
 
To był moment bardzo ważny. Bo to, co wcześniej było ćwiczone w bezpiecznej przestrzeni, nagle stało się realne. Trzeba było się odnaleźć. Zapytać. Sprawdzić. Zdecydować. Zaufać sobie nawzajem. I to zadziałało. Budapeszt przestał być „obcym miastem”. Stał się przestrzenią, w której można się poruszać, być, działać.
 
Kolejno wróciliśmy do pracy z kulturą - w Muzeum Etnograficznym. Tam przedmiot przestawał być tylko eksponatem. Stawał się historią. Śladem. Punktem wyjścia do opowieści. Uczestnicy szukali znaczeń w tym, co zwyczajne - ucząc się widzieć więcej niż tylko formę.
 
A potem - ostatni etap pracy warsztatowej. Near / Far. Blisko. Daleko. Razem. Osobno. Relacja jako przestrzeń. Odległość jako znaczenie. Równolegle powstawały karty do gry storytellingowej - element projektu, który łączy wszystko, co wydarzyło się wcześniej: obraz, słowo, skojarzenie, doświadczenie. I w tym wszystkim pojawił się jeszcze jeden element - muzyka.
 
Ákos Fekecs, grając na handpanie, stworzył tło, które nie było dodatkiem, ale częścią procesu. Dźwięk porządkował rytm pracy, wprowadzał skupienie, pozwalał wejść głębiej w działanie. To był moment bardzo szczególny - kiedy wszystko zaczęło się układać w jedną całość.
 
Wieczorem spotkaliśmy się po raz ostatni w tym składzie - podczas spotkania z węgierską muzyką ludową. Był to czas wspólnego bycia przy dźwiękach tradycyjnych melodii, ale też nauki prostych, podstawowych kroków tańców ludowych. Ruch, rytm i powtarzalność gestów tworzyły przestrzeń, w której każdy mógł wejść na swój sposób - bez presji, z ciekawością i uśmiechem.
 
Muzyka. Taniec. Śmiech. Ale już inne niż na początku. Bardziej osadzone. Bardziej spokojne. Bardziej „nasze”. I w tym wszystkim – gesty.
 
Najpierw pojawiła się niespodzianka ze strony węgierskich seniorów - tort urodzinowy przygotowany dla edukatora z naszej fundacji. Niespodziewany, ciepły, bardzo ludzki gest, który na moment zatrzymał wszystko i przypomniał, że to, co najważniejsze w tym projekcie, dzieje się właśnie tu - w uważności na drugiego człowieka. Chwilę później polscy seniorzy przekazali węgierskim seniorom wianki - proste formy, które stały się symbolem tego, co wydarzyło się między nami. Nie jako prezent. Jako znak relacji. To były chwile, których nie da się zaplanować. I właśnie dlatego zostają najdłużej.
 
Sobota była dniem powrotu. Długim. Cichszym. Trochę zmęczonym. Od rana do wieczora w pociągach - najpierw do Warszawy, potem do Włocławka. Za oknem zmieniające się krajobrazy, a w środku coś, co już się nie zmienia. Bo to, co się wydarzyło, nie kończy się razem z podróżą. Zaczęło się od jednego zdania. Czasem jednego słowa. A skończyło się czymś, czego nie trzeba już tłumaczyć.
 
Zostaliśmy z czymś bardzo konkretnym - kontaktami do siebie, rozmowami przeniesionymi na WhatsAppa, Messengera, wspólną grupą na Facebooku. Relacje nie zostały w Budapeszcie - pojechały z nami dalej. I już teraz, z pewną tęsknotą, ale i radością, patrzymy w stronę kolejnego spotkania - w czerwcu, tym razem we Włocławku.
 
A my, jako edukatorzy, wracamy do pracy szybciej - widzimy się ponownie za mniej niż miesiąc, by przygotować kolejne etapy projektu i zadbać o to, żeby to, co się zaczęło, mogło rozwijać się dalej - świadomie, uważnie i wspólnie.
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

23/03/2026

Mobilność seniorów w Budapeszcie dobiegła końca i już w sobotę, późnym wieczorem, byliśmy z powrotem w swoich domach.
 
To był czas intensywny, gęsty, wypełniony działaniem od rana do wieczora. Tak bardzo, że nie udało się nam na bieżąco dzielić relacją. Dlatego wracamy do Was teraz - spokojniej, krok po kroku. Dziś opowiadamy o wtorku i środzie, a jutro - kolejne dni tej wspólnej drogi.
 
Wtorek był dniem patrzenia - uważnego, spokojnego, bez potrzeby natychmiastowego rozumienia. Poranek spędziliśmy w Węgierskim Muzeum Narodowym, gdzie pracowaliśmy z ekspozycją poprzez specjalnie przygotowane karty pracy. Nie chodziło o zwiedzanie w klasycznym sensie, lecz o zatrzymanie się przy wybranych obiektach, przyjrzenie się im jako nośnikom historii, formy i znaczenia.
 
Uczestnicy zaczęli używać prostych struktur językowych - I see… - które pozwalały nazwać to, co widzialne, bez interpretacji i bez presji poprawności. Linia, przestrzeń, układ, relacja - język pojawiał się tam, gdzie był potrzebny, jako naturalne przedłużenie patrzenia.
 
Budapeszt towarzyszył nam także pomiędzy punktami programu - w przejściach, w fragmentach, w rytmie miasta. To, co widzieliśmy w muzeum, zaczynało mieć swoje odbicie w przestrzeni wokół nas.
 
Popołudnie przyniosło dalszy ciąg pracy warsztatowej. Najpierw skupiliśmy się na relacji między linią a przestrzenią - budowaniu kompozycji z ograniczonych środków, przesuwaniu, sprawdzaniu, zostawianiu pustki jako świadomego elementu. Potem pojawiła się skala - duże i małe, bliskie i dalekie - jako sposób budowania znaczenia. Proste zdania zaczęły nabierać ciężaru: I see many lines, big is important, small is quiet.
 
To był moment, w którym obserwacja zaczęła przechodzić w narrację - jeszcze bardzo oszczędną, ale już wyraźnie obecną.
 
Wieczorem wyszliśmy do miasta na koncert muzyki bluesowej - Sonny - Horváth Misi - Crazy Benny w lokalu w centrum miasta. Kameralna przestrzeń, bez dystansu, z muzyką graną blisko ludzi. To było spotkanie z kulturą, które nie potrzebowało tłumaczenia - wystarczyła obecność, słuchanie, bycie razem.
 
Środa zaczęła się inaczej - bardziej rozproszonym rytmem, bardziej w ruchu. Część grupy rozpoczęła dzień wcześnie, udając się do Széchenyi Fürdő, a później spotkaliśmy się w parku Városliget. Spacer przez park, w stronę zamku Vajdahunyad, dalej w okolice Domu Muzyki Węgierskiej - przestrzeń miasta stała się naturalnym polem obserwacji. Linie, odległości, relacje między elementami - to, co wcześniej pojawiało się w pracy warsztatowej, zaczęło być widoczne w rzeczywistości.
 
Następnie udaliśmy się do Műcsarnok, gdzie ponownie pracowaliśmy z ekspozycją. Tym razem już z większą swobodą. Struktura I see… nie była już zadaniem – stała się sposobem patrzenia.
 
Trafiliśmy na wystawę sztuki współczesnej, która operowała wielością elementów, powtarzalnością i nawarstwianiem form. Kompozycje budowane były z fragmentów, które układały się w większe całości - czasem rytmiczne, niemal systemowe, a jednocześnie każdorazowo inne, niepowtarzalne. To, co powtarzalne, nie było identyczne. To, co złożone, nie było chaotyczne.
 
Uczestnicy mogli obserwować, jak forma rozwija się poprzez relację - między elementami, między warstwami, między tym, co widoczne, a tym, co zostaje tylko zasugerowane. Linie, rytmy, powtórzenia i przerwy zaczęły układać się w czytelne struktury, które można było nazwać, wskazać, zobaczyć.
 
To było doświadczenie, które bardzo naturalnie łączyło się z wcześniejszą pracą warsztatową. To, co wcześniej pojawiało się w działaniach - linia, przestrzeń, skala, relacja - tutaj funkcjonowało w pełnej, rozwiniętej formie. Dzięki temu uczestnicy nie tylko oglądali wystawę, ale wchodzili z nią w dialog - rozpoznając mechanizmy, które wcześniej sami uruchamiali w swojej pracy. Patrzenie przestało być bierne. Stało się świadome.
 
Popołudnie rozpoczęliśmy od wspólnej sesji Qi Gongu na świeżym powietrzu. W przestrzeni ogrodu, wśród zieleni i otwartego nieba, ruch i oddech nabrały innego znaczenia. To był moment wyciszenia i powrotu do ciała - spokojnego wejścia w drugą część dnia. Rytm ćwiczeń porządkował uwagę, pozwalał zatrzymać się po intensywnym poranku i na nowo złapać wspólny puls grupy.
 
Z tego stanu płynnie przeszliśmy do pracy z językiem.
 
Kolejnym krokiem była dłuższa sesja Kahoot, która stała się formą podsumowania i utrwalenia dotychczasowej pracy. Pojawiły się słowa poznane w poprzednich dniach - rozpoznawane przez skojarzenie i doświadczenie.
 
W tej grze trudno było wskazać jednego zwycięzcę - w praktyce każdy nim był. Uczestnicy wykazali się dużą uważnością i bardzo dobrą znajomością materiału. Powtarzalność struktur, praca z obrazem i działanie w kontekście zaczęły przynosić wyraźne efekty. Język przestał być obcy - stał się znajomy, dostępny, używalny.
W drugiej części dnia przeszliśmy do pracy nad jednym z kluczowych rezultatów projektu - tworzenia kart do gry memory. Uczestnicy pracowali z techniką marmurkowania (marbling), tworząc abstrakcyjne kompozycje, które staną się wizualną podstawą kart.
 
Kolor, ruch i przypadek spotykały się w jednym momencie - bez pełnej kontroli, ale z dużą uważnością. Każda praca była inna, każda niosła ślad osoby, która ją tworzyła. To nie było odtwarzanie wzorów, lecz wejście w proces, który wymaga zaufania i otwartości.
 
Powstające materiały nie są jedynie efektem warsztatów - stanowią realny wkład uczestników w finalny produkt projektu. To właśnie z tych prac powstanie wspólna gra edukacyjna, która będzie rozwijana i wykorzystywana w kolejnych etapach działań.
 
Środowy wieczór spędziliśmy poza ścisłym centrum Budapesztu - udaliśmy się na kolację do lokalu w XVI dzielnicy, która okazała się zupełnie innym obliczem miasta. Bardziej spokojna, mieszkalna, pozbawiona turystycznego zgiełku. To była okazja, by zobaczyć Budapeszt z innej perspektywy - bliższej codzienności niż reprezentacyjnych przestrzeni.
 
Nie był to jednak łatwy moment dla grupy. Pojawiły się sytuacje, które wymagały od nas zatrzymania się i refleksji nad tym, czym jest współpraca, odpowiedzialność i bycie częścią wspólnego procesu - zwłaszcza w kontekście międzynarodowym i partnerskim. To doświadczenie, choć trudne, stało się dla nas ważną lekcją.
 
Jutro wracamy z kolejną częścią tej historii.
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

17/03/2026

Mobilność seniorów do Budapesztu już trwa!
 
Niedziela była dniem drogi. Wybraliśmy ekologiczne formy transportu, dlatego do Budapesztu dotarliśmy pociągiem - powoli, etapami, w rytmie przesuwającego się za oknem krajobrazu. Ta podróż nie była jedynie przemieszczeniem się z punktu A do punktu B. Stała się pierwszą wspólną przestrzenią - czasem rozmów, śmiechu, kart rozkładanych na stolikach, drobnych żartów, zagadek i momentów ciszy. Bez pośpiechu, bez napięcia. Tak zaczyna się proces, którego nie da się zapisać w harmonogramie - budowanie relacji, które później uniosą wszystko inne.
 
Poniedziałek przyniósł pierwszy dzień działań edukacyjnych. Rozpoczęliśmy go w Instytucie Polskim w Budapeszcie, gdzie spotkaliśmy się z Jarosławem Bajaczykiem oraz Eszter Felvidéki. Był to moment wejścia w szerszy kontekst - opowieść o działalności instytucji, o relacjach polsko-węgierskich, o tym, co przez lata splatało nasze historie, a dziś znajduje swoje odbicie w działaniach kulturalnych i edukacyjnych. Była wystawa, były narracje, które porządkują sposób patrzenia na przeszłość i teraźniejszość. Pracowaliśmy także z kartami pracy - zatrzymując się przy wybranych elementach, przyglądając się im uważniej, próbując uchwycić nie tylko to, co widoczne, ale też to, co ukryte w kontekście.
 
Między tym wszystkim był Budapeszt - oglądany w ruchu, fragmentami, pomiędzy punktami programu. Zabudowa miasta, jego rytm, skala, światło. Krótki moment w okolicach bazyliki - wystarczający, by poczuć przestrzeń i charakter tego miejsca. Potem powrót na obiad i przejście do drugiej części dnia.
 
Popołudniowy blok rozpoczęliśmy od wspólnego Qi Gongu - pierwszego działania w polsko-węgierskiej grupie. Było to spokojne wejście w spotkanie poprzez ciało: ruch, oddech i uważność. Zamiast rozmowy - obecność. Zamiast słów - rytm. To właśnie w tej ciszy zaczęła budować się pierwsza relacja. Wspólne ćwiczenie pozwoliło wyciszyć się po intensywnym poranku i stopniowo oswoić z nową sytuacją.
 
Dopiero potem przyszło właściwe spotkanie i wspólne działanie. Początkowo ostrożne: spojrzenia, uśmiechy, krótkie gesty. A potem - już naturalnie - wejście w proces. Warsztaty twórczo-językowe stały się przestrzenią, w której język nie był celem samym w sobie, lecz narzędziem bycia razem.
 
Uczestnicy rozpoczęli pracę z prostymi strukturami: My name is…, I am…, I like…, I don’t like…. Krótkie zdania, które nie wymagają perfekcji, ale pozwalają zaistnieć w relacji. Słowa pojawiały się obok działania - przy wyborze formy, przy decyzji, przy tworzeniu. Wspierały je fiszki, które nie służą jedynie zapamiętywaniu, lecz umożliwiają mówienie dokładnie wtedy, gdy słowo jest potrzebne.
 
W tle pojawiły się także narzędzia cyfrowe - w tym proste rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które pomagały w tłumaczeniu i komunikacji. Nie zastępowały rozmowy, ale ją wspierały. Najważniejsze jednak działo się pomiędzy ludźmi - w spojrzeniach, w śmiechu i w gotowości do bycia razem mimo braku wspólnego języka.
 
To był moment pierwszego przełamania. Pierwsze zdania. Pierwsze porozumienia. Pierwsze relacje.
Po wspólnej kolacji wyruszyliśmy na Basztę Rybacką. Wieczorny Budapeszt odsłonił się przed nami w pełnej skali - światła miasta, Dunaj, mosty, cisza pomiędzy rozmowami. Widok, który nie wymaga interpretacji, bo sam w sobie porządkuje doświadczenie dnia.
 
Pierwszy dzień za nami.
 
Proces się rozpoczął – spokojnie, uważnie, dokładnie tak, jak powinien!
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

14/03/2026

15 marca to dla nas data symboliczna. Z jednej strony dziś rozpoczyna się mobilność osób w wieku senioralnym w kolejnym z naszych projektów, z drugiej - właśnie dziś oficjalnie dobiega końca realizacja projektu Not Just Passing Through.
 
Wystawa prac młodych osób twórczych w Galerii Promocji Młodych w Łodzi jest już za nami. Spotkania, rozmowy, wspólne oglądanie prac i powroty do doświadczeń mobilności stały się ważnym momentem domknięcia tej drogi. Ale to nie koniec historii tych prac.
 
Postanowiliśmy przenieść wystawę do przestrzeni, w której może żyć dalej - do internetu!
 
Zapraszamy Was na stronę https://www.njpt.pl/, gdzie możecie obejrzeć prace wszystkich osób uczestniczących w projekcie. Strona pozwala także cofnąć się do naszej projektowej przygody: przejść przez kolejne etapy mobilności, zobaczyć fotografie z drogi, wrócić do refleksji i momentów, które złożyły się na to doświadczenie.
 
To nie jest tylko archiwum projektu. To raczej mapa śladów - zapis podróży, spotkań i obrazów powstałych w drodze.
 
Zachęcamy, by oglądać stronę na komputerze. Jest oczywiście dostosowana również do urządzeń mobilnych, ale prace najlepiej wybrzmiewają na dużym ekranie.
 
Zapraszamy do odwiedzin!
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Not Just Passing Through” (2025-1-PL01-KA155-YOU-000303212) prowadzonego przez Fundację Lateral Thinking w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU) programu Erasmus+ Młodzież. Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

 

10/03/2026

Za nami kolejne spotkanie przygotowawcze do mobilności!

 

W minioną sobotę wyruszyliśmy wspólnie do Łodzi, gdzie odbył się ostatni etap przygotowań przed wyjazdem do Budapesztu w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend”.

 

Sam sposób podróży był już częścią procesu. Wybraliśmy ekologiczne formy transportu - do Łodzi pojechaliśmy pociągiem, a po mieście poruszaliśmy się tramwajami. Ten dzień był nie tylko spotkaniem warsztatowym, ale także praktyczną próbą przed wielkomiejskim rytmem Budapesztu: wspólnym poruszaniem się transportem publicznym, orientacją w przestrzeni miasta i odnajdywaniem się w miejskim tempie. Takie doświadczenia - choć pozornie proste - budują poczucie bezpieczeństwa i wspólnoty w grupie, która już wkrótce wyruszy za granicę.

Po krótkim spacerze ulicą Piotrkowską zatrzymaliśmy się na chwilę w kawiarni WspółWinni w Mediatece Memo. Była kawa, rozmowy i moment oddechu - ważny przystanek pomiędzy kolejnymi etapami dnia.

 

Następnie udaliśmy się do Muzeum Sztuki MS2, gdzie sztuka współczesna stała się przestrzenią wspólnej refleksji. Nie ograniczyliśmy się jednak do samego oglądania wystawy. Pracowaliśmy z ekspozycją poprzez specjalnie przygotowane karty pracy, które zachęcały do uważnego patrzenia, wyboru i osobistej interpretacji. Każdy z uczestników miał okazję zatrzymać się przy wybranych dziełach, poszukać w nich własnych skojarzeń i spróbować uchwycić to, co w sztuce często bywa najciekawsze - moment spotkania pomiędzy obrazem a doświadczeniem widza.

 

Szczególnie miłym i nieplanowanym elementem wyjazdu było spotkanie z Marcelą Miś, edukatorką naszej fundacji, która w poprzednich działaniach projektowych wspierała proces kształcenia w projekcie „Arte e Incontro - Sztuka jako most międzypokoleniowy na Sycylii”. Dla części uczestników była to dobrze znana osoba, dlatego jej obecność stała się naturalnym przedłużeniem wcześniejszych doświadczeń i przypomnieniem, że projekty edukacyjne budują relacje, które trwają znacznie dłużej niż pojedyncze działania.

 

Po wspólnym obiedzie przenieśliśmy się na Księży Młyn, do Akademickiego Centrum Designu, gdzie czekał na nas warsztat komunikacji niewerbalnej prowadzony przez aktora Pawła Głowatego. Zajęcia rozpoczęły się od pracy z krótką formą poetycką - haiku - która stała się punktem wyjścia do dalszych ćwiczeń. Z czasem słowa ustąpiły miejsca ruchowi. Pracowaliśmy z ciałem - własnym i innych uczestników - odkrywając je jako narzędzie wyrazu, komunikacji i budowania relacji. Było w tym dużo uważności, zaufania i otwartości na proces.

 

Dzień zakończyliśmy wieczornym powrotem do Włocławka. Zmęczeni, ale z poczuciem, że ten wspólny czas był ważnym etapem przygotowań.

 

Przed nami już ostatnie dni oczekiwania. Do Budapesztu wyruszamy w najbliższą niedzielę. Z ciekawością, odrobiną ekscytacji i przekonaniem, że to dopiero początek kolejnego wspólnego rozdziału!

 

Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

 

03/03/2026

W minioną sobotę odbyło się drugie spotkanie przygotowawcze w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend”.

 

Zaczęliśmy od fundamentów - spokojnie i uważnie przyjrzeliśmy się umowom wyjazdowym, zakresom odpowiedzialności oraz wszystkim sprawom organizacyjnym związanym z mobilnością do Budapesztu. Krok po kroku porządkowaliśmy harmonogram, zasady uczestnictwa, kwestie bezpieczeństwa i wzajemne zobowiązania. Chodziło nie tylko o formalności, ale o poczucie wspólnej jasności - o świadomość, że wyruszamy w drogę jako zespół, który zna swoje ramy i rozumie swoją odpowiedzialność.

 

Druga część spotkania miała wymiar praktyczny i cyfrowy. Pracowaliśmy z Mapami Google, platformą Kahoot oraz wybranymi narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji, które mogą wspierać komunikację międzynarodową. Testowaliśmy rozwiązania, które realnie przydadzą się w podróży i w pracy z grupą z Węgier - proste, funkcjonalne, osadzone w konkretnych sytuacjach. Technologia stała się tu narzędziem budowania pewności, a nie barierą.

 

Następnie wróciliśmy do szkicowników refleksyjnych. Doprecyzowaliśmy ich strukturę, wprowadziliśmy ostatnie elementy personalizacji, domknęliśmy formę. Te niewielkie, osobiste przestrzenie zapisu będą nam towarzyszyć w Budapeszcie jako miejsce obserwacji, notatek, myśli i śladów procesu.

 

Uzupełniliśmy je również o wyplatane rączki, dzięki którym szkicowniki mogą pełnić funkcję podręcznych toreb. Rączki powstały ze ścinków tkanin pozyskanych z jednej z łódzkich szwalni - materiałów, które zyskały nowe życie w twórczym działaniu. Ten prosty gest połączył praktyczność z ideą odpowiedzialnego wykorzystania zasobów i symbolicznie wpisał w nasze przygotowania wątek współpracy, rzemiosła i lokalności.

 

Spotkanie zakończyliśmy warsztatem kolażowym „Twarze w ruchu - portret zbiorowy”. Pracowaliśmy rotacyjnie - każda osoba miała trzy minuty, by dodać jeden element do wspólnej kompozycji, po czym następowała zmiana stanowiska. Powstały dynamiczne, wielowarstwowe prace - budowane z decyzji, gestów i zaufania do tego, co zrobi ktoś po nas. To doświadczenie pokazało, że różnorodność perspektyw nie rozprasza, lecz wzmacnia wspólny efekt.

 

Przygotowania nabierają tempa. Przed nami ostatni etap - wyjazd do Łodzi w najbliższą sobotę - i tydzień później - Budapeszt!

 

Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

 

22/02/2026

Pierwsze spotkanie przygotowawcze do mobilności w Budapeszcie już za nami!

 

W Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włocławku spotkaliśmy się z dorosłymi słuchaczami, którzy w marcu wezmą udział w międzynarodowej mobilności w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend”. Celem spotkania było uporządkowanie informacji, omówienie programu wyjazdu oraz przygotowanie uczestników do wspólnej pracy w grupie międzynarodowej.

 

Przedstawiliśmy szczegółowy plan mobilności, miejsca warsztatowe i noclegowe, zasady organizacyjne oraz kwestie bezpieczeństwa. Zależało nam na tym, aby każdy uczestnik wiedział, jak będzie wyglądał wyjazd i czego może się spodziewać.

 

Ważnym elementem spotkania była rozmowa z osobami, które wcześniej brały udział w projekcie „Arte e Incontro - Sztuka jako most międzypokoleniowy na Sycylii” (2025-1-PL01-KA122-ADU-000339643). Uczestnicy tej mobilności podzielili się swoim doświadczeniem z perspektywy uczestnika: opowiadali o codziennej organizacji działań oraz o tym, jak wygląda realna współpraca podczas warsztatów. Ich relacje pomogły lepiej zrozumieć charakter mobilności edukacyjnej i rozwiały wiele praktycznych wątpliwości.

 

Podczas spotkania wypełniliśmy również ankiety wstępne oraz dopełniliśmy niezbędnych formalności projektowych.

 

Drugą część dnia poświęciliśmy szkicownikom refleksyjnym, które będą towarzyszyć uczestnikom przez cały czas trwania projektu. Każda osoba przygotowała własną okładkę i nadała szkicownikowi indywidualny charakter. Wyjaśniliśmy, w jaki sposób będzie on wykorzystywany - jako narzędzie dokumentowania doświadczeń, zapisywania krótkich refleksji, słów, rysunków czy obserwacji z warsztatów i wizyt edukacyjnych. Szkicownik stanie się osobistą przestrzenią pracy i zapisu procesu.

 

Spotkanie miało charakter organizacyjno-wprowadzający i stanowiło pierwszy krok w przygotowaniach do wyjazdu. Kolejne spotkanie już w przyszłą sobotę!

 

Działanie realizowane w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

 

19/02/2026

Wystawa Not Just Passing Through jeszcze przez chwilę pozostaje w przestrzeni Galerii Promocji Młodych - MSK:Żabieniec (ul. Limanowskiego 166 w Łodzi), ale już w poniedziałek przystępujemy do demontażu. To ostatnie dni, by zobaczyć prace młodych osób twórczych - zapisy uważnego bycia w mieście, przechodzenia przez miejsca i zatrzymywania czasu w obrazie.

 

Jeśli odkładaliście wizytę na później, to właśnie jest ten moment - zanim przestrzeń ponownie stanie się pusta, a prace wrócą do swoich autorek i autorów.

 

Do zobaczenia gdzieś pomiędzy drogą a miejscem!

 

Działanie realizowane w ramach projektu „Not Just Passing Through” (2025-1-PL01-KA155-YOU-000303212) prowadzonego przez Fundację Lateral Thinking w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU) programu Erasmus+ Młodzież. Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

06/02/2026

Za nami pierwsza mobilność w ramach projektu Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend, realizowanego we współpracy z naszym węgierskim partnerem FolkFest Kulturális Egyesület. Pięć dni wspólnego bycia w drodze i w pracy. Trzy dni wypełnione spotkaniami, planowaniem i wymianą doświadczeń oraz dwa dni podróży. Podróży nieprzypadkowej, bo konsekwentnie wybieramy ekologiczne środki transportu i traktujemy sam ruch między miejscami jako część procesu, a nie tylko techniczny dodatek do projektu.
 
Czas roboczy był gęsty. Porządkowaliśmy założenia metodologiczne, precyzowaliśmy kolejne kroki, sprawdzaliśmy, gdzie nasze perspektywy się spotykają, a gdzie wymagają dopowiedzenia. Dużo słuchania, dużo mówienia, jeszcze więcej uważności. Praca, która nie polegała na szybkim domykaniu tematów, lecz na budowaniu wspólnego języka i tempa działania na kolejne miesiące.
 
Poza zaplanowaną agendą ważna była także przestrzeń i kontekst. Odwiedziliśmy Węgierskie Muzeum Narodowe, zatrzymując się na chwilę przy historii, obrazach i narracjach, które zawsze porządkują myślenie o pamięci i czasie. Zobaczyliśmy Ośrodek Kultury, w którym podczas kolejnej mobilności będą odbywać się warsztaty, oraz miejsca noclegowe, w których zamieszkają osoby uczestniczące. Sprawdzaliśmy nie tylko logistykę, ale też atmosferę, rytm i to, czy te przestrzenie stwarzają atmosferę przyjazną pracy, rozmowie i byciu razem.
 
Ten wyjazd był również czasem poznawania się. Bez pośpiechu. W rozmowach, śmiechu, wspólnych posiłkach i chwilach ciszy. Tak powstaje zaufanie i współpraca, której nie da się zaplanować w harmonogramie.
 
Wracamy z nowymi doświadczeniami, z poczuciem spójności i gotowości do dalszych działań. Przed nami kolejny etap. W najbliższym czasie rozpoczniemy serię spotkań przygotowawczych do mobilności dla naszych dorosłych słuchaczy. Proces rusza dalej!
 
Mobilność „Warsztaty Metodyczne: Opracowanie Skryptów Zajęć Artystyczno-Językowych dla Seniorów” realizowana w ramach projektu „Future Tense: Everyone Deserves a Pen-Friend” o numerze 2025-1-PL01-KA210-ADU-000350566 dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach AKCJI 2 Partnerstwa na rzecz współpracy, Partnerstwa na małą skalę (KA210-ADU) w ramach sektora Edukacja Dorosłych w programie Erasmus+.

30/01/2026

Z ogromną radością dzielimy się dobrą wiadomością!
 
Nasz projekt „Sketches of Life as Collages of the Future” (2024-2-PL01-KA155-YOU-000272331) dofinansowany przez Unię Europejską w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU), został przez Narodową Agencję Programu Erasmus+ uznany za przykład dobrej praktyki
 
To dla nas ważne potwierdzenie, że podejście oparte na uważnej podróży, relacyjności, procesowym uczeniu się i świadomym liderstwie ma sens i może być inspirujące także dla innych organizacji działających w obszarze edukacji pozaformalnej i pracy z młodzieżą.
 
Z tej okazji przypominamy i ponownie zapraszamy do zapoznania się z naszą publikacją „Współobecność w podróży. Fenomenologia liderstwa w edukacji mobilnej”
 
Publikacja powstała na bazie doświadczeń projektowych i jest próbą opisania modelu liderstwa opartego na uważności, odpowiedzialności i byciu w drodze razem - w mobilnościach edukacyjnych i działaniach młodzieżowych.
 
Publikacja dostępna jest bezpłatnie na naszej stronie: https://lateralthinking.pl/materialy-edukacyjne
Dziękujemy wszystkim osobom i środowiskom, które były częścią tego procesu. To dla nas ważny moment i impuls do dalszych działań

26/01/2026

Realizujemy projekty, ale nie kończy się to na działaniach, terminach i rezultatach. Czasem zatrzymujemy się, żeby opisać to, co dzieje się po drodze - w relacjach, spotkaniach, rozmowach. Z takich momentów powstają teksty.
 
Zapraszamy do lektury naszego artykułu opublikowanego na platformie EPALE, przygotowanego w kontekście projektu „Arte e Incontro – Sztuka jako most międzypokoleniowy na Sycylii” (2025-1-PL01-KA122-ADU-000339643) dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach programu Erasmus+, Akcja 1 – Mobilność dorosłych osób uczących się i kadry edukacji dorosłych (KA122-ADU).
 
W tekście „Białe kartki nie są puste – edukacja zaczyna się w relacji” przyglądamy się edukacji jako procesowi, który zaczyna się nie od treści, ale od spotkania — między ludźmi, pokoleniami i doświadczeniami.
 
Tekst dostępny jest tutaj: https://epale.ec.europa.eu/pl/blog/biale-kartki-nie-sa-puste-edukacja-zaczyna-sie-w-relacji

25/01/2026

Piątkowy wieczór był dla nas naprawdę wyjątkowy
 
Spotkaliśmy się na wernisażu wystawy Not Just Passing Through - wydarzenia, które przez kilka godzin żyło intensywnie, pulsowało rozmowami, obecnością i uważnym spojrzeniem.
 
Wystawa spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem. Goście odwiedzali przestrzeń falami - wracali, zatrzymywali się, rozmawiali. Nawet wtedy, gdy pozornie zamykaliśmy już galerię, do środka weszła jeszcze grupa studentów przebywających w Łodzi na wymianie w ramach programu Erasmus. To był jeden z tych momentów, które potwierdzają, że sztuka działa wtedy, gdy nie musi się spieszyć.
 
Były znajome twarze - m.in. Nevena i Karol, osoby uczestniczące w projekcie Sketches of Life as Collages of the Future, zaprzyjaźniona z zespołem fundacji artystka Agnieszka Kowalska-Owczarek, bliscy i krewni młodych osób twórczych i Marii Broniewicz, a także wiele osób, które przybyły do galerii z ciekawości - i zostały na długo, wspólnie analizując czas, drogę i przestrzeń zapisane w pracach.
 
Ten wieczór był też momentem domknięcia - ostatnich spotkań grupy osób uczestniczących w projekcie, rozmów, podsumowań i wspomnień. Po tygodniach wspólnej drogi przyszedł czas, by się zatrzymać i spojrzeć na nią z dystansu.
 
Not Just Passing Through to wydarzenie zbudowane na dwóch salach i dwóch opowieściach, które spotykają się w jednym pulsie.
 
W jednej przestrzeni oglądamy prace młodych osób twórczych, które na niespełna trzy tygodnie opuściły swój codzienny rytm, by wejść w budapesztańską rzeczywistość - uważnie, bez pośpiechu, z ciekawością. Krótkie wyprawy do Austrii, Czech, Słowacji i Rumunii poszerzyły tę perspektywę o doświadczenie granic, przejść i ruchu. Powstałe prace nie dokumentują podróży - są raczej zapisem procesu: emocji, mikroobserwacji, pytań rodzących się pomiędzy miejscami, rozmowami i chwilami samotności.
 
Druga sala wprowadza inną dynamikę - dialog dwóch dojrzałych postaw artystycznych Marii Broniewicz i Maksyma Ostrowskiego. Tu droga, miejsce i czas zyskują analityczną ostrość. U Broniewicz droga staje się przestrzenią niechcianą - „nie-miejscem”, koniecznością, dystansem. U Ostrowskiego miasto jest strukturą sensu, próbą oswojenia, konstrukcją tożsamości. Wspólnie tworzą oś napięcia pomiędzy ruchem a zakorzenieniem, pomiędzy tym, co tymczasowe, a tym, co trwałe.
 
Choć obie sale różnią się językiem i nastrojem, spotykają się w jednym punkcie - w refleksji nad przejściem jako doświadczeniem formującym. Nie tylko przemieszczaniem się, ale formą obecności.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami tego wieczoru.
 
Wystawa otwarta do 23 lutego 2026 roku – Galeria Promocji Młodych, MSK: Żabieniec, ul. Limanowskiego 166 w Łodzi. Zapraszamy!
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Not Just Passing Through” (2025-1-PL01-KA155-YOU-000303212) prowadzonego przez Fundację Lateral Thinking w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU) programu Erasmus+ Młodzież. Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

13/01/2026

„Białe kartki nie są puste. Edukacja dorosłych w kontekście autonomii praktykowanej”

 

Oddajemy w Wasze ręce publikację, która wyrasta z praktyki, doświadczenia i potrzeby uczciwego opisu pracy z dorosłymi uczestnikami procesów twórczo-edukacyjnych. „Białe kartki nie są puste” to nie poradnik z gotowymi receptami ani zestaw „dobrych praktyk do odtworzenia”. To pogłębiona refleksja nad edukacją dorosłych, w której kluczowe są autonomia, odpowiedzialność i traktowanie uczestników jako pełnoprawnych partnerów procesu.

 

Publikacja powstała na bazie międzynarodowego projektu realizowanego w ramach programu Erasmus+ i stanowi jego rozwinięcie: dokumentuje proces, analizuje zmiany, porządkuje metodologię oraz proponuje język pracy wolny od infantylizacji, uproszczeń i pozornej „aktywizacji”. Znajdziecie w niej zarówno część analityczną, jak i rozbudowany zestaw skryptów działań twórczo-rozwojowych - pomyślanych jako otwarte partytury, a nie instrukcje do wiernego kopiowania.

 

To publikacja skierowana do edukatorów, artystów, animatorów, organizacji i instytucji, które chcą projektować działania z dorosłymi osobami (w tym w wieku senioralnym) w sposób odpowiedzialny, procesowy i oparty na zaufaniu. Dla tych, którzy nie pytają „jak uprościć”, ale „jak stworzyć warunki do realnego uczenia się”.

 

Projekt „Arte e Incontro - Sztuka jako most międzypokoleniowy na Sycylii” o numerze 2025-1-PL01-KA122-ADU-000339643 dofinansowany przez Unię Europejską, realizowany przez Fundację Lateral Thinking w ramach Akcji 1 Mobilność dorosłych osób uczących się i kadry edukacji dorosłych - projekty krótkoterminowe (KA122-ADU) Programu Erasmus+. Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

10/01/2026

Już w piątek, 23 stycznia 2026 roku o godzinie 18:00, w Galerii Promocji Młodych MSK: Żabieniec przy ul. Limanowskiego 166 w Łodzi odbędzie się wernisaż wystawy Not Just Passing Through. Serdecznie zapraszamy! Poniżej kilka słów o wydarzeniu:
 
Dwie sale. Dwie opowieści. Jeden puls drogi.
 
Wydarzenie Not Just Passing Through łączy dwie odmienne, lecz wzajemnie rezonujące perspektywy artystyczne. Obie wystawy - choć prezentowane osobno, w dwóch sąsiadujących przestrzeniach - tworzą wspólną narrację o ruchu, miejscu i czasie. O przechodzeniu i zatrzymywaniu się. O sposobach rozumienia przestrzeni, która nas otacza i która nas kształtuje.
 
W jednej sali oglądamy prace młodych twórców, którzy na niespełna trzy tygodnie opuścili swój codzienny rytm, by wejść w puls Budapesztu. Nie byli tu gośćmi przemykającymi przez miasto - ich obecność była świadoma, uważna, zanurzona w lokalności. Dialog z przestrzenią wzbogaciły krótkie wyprawy do Austrii, Czech, Słowacji i Rumunii, które otworzyły przed nimi perspektywę nie jednego miasta, lecz całej geografii przejścia: miejsc granicznych, ruchliwych, wieloznacznych.
 
Powstałe prace nie są dokumentacją podróży, lecz świadectwem procesu: fragmentami emocji, intuicji, pytań i mikroobserwacji, które narodziły się w ruchu - między miejscami, między rozmowami, między chwilami samotności a wspólnoty. To sztuka w stanie stawania się, opowieść o podróży zarówno zewnętrznej, jak i wewnętrznej.
 
Kolejna sala wprowadza zupełnie inną dynamikę - jest przestrzenią konfrontacji dwóch dojrzałych artystycznych postaw, Marii Broniewicz i Maksyma Ostrowskiego. To tu wspólne wątki całego wydarzenia - droga, miejsce, czas - zyskują analityczną ostrość i filozoficzną głębię.
 
Droga / Broniewicz - przestrzeń niechciana, lecz znacząca
 
Broniewicz kieruje uwagę na przestrzenie, które na ogół staramy się jak najszybciej pokonać: autostrady, obwodnice, peryferia, fragmenty infrastruktury. To miejsca pozornie puste, tymczasowe, naznaczone użytkowością i powtarzalnością, które badacz hipernowoczesności Marc Auge określił mianem „nie-miejsc”. W ujęciu Broniewicz stają się symbolami przymusu przejścia, przestrzeniami, w których obecność człowieka jest zawsze w napięciu z funkcją miejsca. Droga oznacza tu nie wolność, lecz dystans - nie cel, lecz konieczność.
 
W pracach Broniewicz te „nie-ludzkie” przestrzenie odsłaniają swój ciężar: są metaforami wykluczenia, nieprzynależności, stanów przejściowych, wykorzenienia. Nie da się tam zamieszkać, a jednocześnie wiele mówią o naszym współczesnym doświadczeniu.
 
Miasto / Ostrowski - konstrukcja sensu i próba oswojenia
 
Ostrowski kieruje spojrzenie ku miastu jako strukturze, która domaga się zrozumienia. Interesują go geometryczne bryły, dominanta formy, osiowość i proporcje - elementy tworzące aksjologię przestrzeni miejskiej, jej wewnętrzny porządek.
 
Ostrowski nie tylko obserwuje miasto - on je analizuje, rekonstruuje, interpretuje. W jego pracach miasto jawi się jako przestrzeń potencjalnie oswojona, możliwa do „zamieszkania” w sensie symbolicznym. To przeciwieństwo drogi: miejsce, które nie przemija, lecz buduje tożsamość.
 
Oś Droga-Miasto jako rdzeń interpretacyjny
 
Zestawienie Broniewicz i Ostrowskiego tworzy wyjątkowe pole napięcia. Droga - ulotna, przejściowa, do pokonania jak najszybciej. Miasto - stabilne, konstruktywne, nadające znaczenia. Ich prace nie są jedynie prezentacją dwóch osobnych wizji; razem tworzą esencję doświadczenia przestrzeni, w którym każdy z nas funkcjonuje: pomiędzy ruchem a zatrzymaniem, pomiędzy tym, od czego uciekamy, a tym ku czemu zmierzamy.
 
Gdzie zaczynają się peryferia, a gdzie centrum?
Co jest jedynie przelotnym fragmentem drogi, a co staje się miejscem?
 
Wspólna narracja - spotkanie w połowie drogi
 
Choć obie sale różnią się nastrojem, tematem i językiem wizualnym, ich opowieści spotykają się w jednym punkcie: w analizie przejścia jako doświadczenia formującego.
 
W jednej sali podróż jest intuicją, poszukiwaniem, wrażliwością. W drugiej - narzędziem analizy, krytycznej obserwacji, definiowania relacji człowieka z miejscem.
 
Wydarzenie Not Just Passing Through staje się dzięki temu nie tylko prezentacją dwóch wystaw, lecz jedną, wielogłosową refleksją o tym, jak naprawdę doświadczamy przestrzeni - jak patrzymy na miejsca, w których nie chcemy zostać, i na te, które próbujemy oswoić; jak poruszamy się między ruchem a zakorzenieniem.
To opowieść o przechodzeniu, które staje się formą obecności.
 
Artyści:
Maria Broniewicz + Maksym Ostrowski
oraz
Aleksandra Sławska
Blanka Kaczyńska
Maja Opaska
Mateusz Marek
Michalina Chłopek
 
Działanie realizowane w ramach projektu „Not Just Passing Through” (2025-1-PL01-KA155-YOU-000303212) prowadzonego przez Fundację Lateral Thinking w ramach Akcji 1 Działanie na rzecz włączenia DiscoverEU (KA155-YOU) programu Erasmus+ Młodzież. Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.